OGÓLNE WYTYCZNE DLA UCZESTNIKÓW SZKOLEŃ W ZWIĄZKU Z TRWAJĄCĄ PANDEMIĄ Kliknij tutaj
“Według amerykańskich badań…” – o rzetelności słów kilka

“Według amerykańskich badań…” – o rzetelności słów kilka

Był 2015 rok, a ja pracowałem nad programem naszej Akademii Trenerów Mentalnych. Potrzebowałem jakąś teorię naukową do tematu „pewność siebie” i znalazłem książkę Amy Cuddy – wtedy wykładowczynię Harvard Business School. Okazało się, że Pani Doktor opisała bardzo ciekawe badania… Tyle tylko, że po jakimś czasie podważono wyniki uzyskane przez Cuddy i w środowisku naukowym pojawił się nawet zarzut, że sfabrykowała je, by za wszelką cenę udowodnić przyjętą tezę. Oczywiście wycofaliśmy slajdy dotyczące tej teorii z zajęć stacjonarnych, a na nagraniach online pozostawiliśmy tylko te elementy teorii, które nie były krytykowane.
W mojej głowie pojawił się pomysł: „Po co mam szukać badań na temat pewności siebie w USA, skoro… mogę sam takie badania zrobić”! Tak też się stało. Jakiś czas temu zapraszałem moją społeczność w social mediach do wypełnienia kwestionariusza badawczego. Dziękuję wszystkim z Was, którzy to zrobili! Jestem Wam bardzo wdzięczny!

2439 – tyle osób wzięło udział w badaniu. To znacznie większa próba niż w większości polskich badań naukowych. Ale tak miało być – chcieliśmy je zrobić najsolidniej jak się da. Po opracowaniu struktury społecznej Polski (dane z GUS), system pozostawił w badaniu dokładnie 1846 respondentów. W ten sposób uzyskaliśmy próbę reprezentatywną. Dzięki temu badaniu dowiedzieliśmy się między innymi:

  • co najczęściej kojarzy się Polakom z terminem “pewność siebie”?
  • jakie w tym aspekcie są różnice między kobietami, a mężczyznami?
  • która płeć statystycznie częściej zna swoją wartość, a która zna swoje słabe strony?
  • która grupa wiekowa zdecydowanie częściej czuje się źle w grupie osób, których nie zna?

Jeśli pracujesz z ludźmi, to wyniki tych badań mogą Ci pomóc dostosować swoje podejście do konkretnego klienta. Oczywiście warto pamiętać, że są to wnioski na podstawie statystyki, więc zawsze trzeba dbać o indywidualnie podejście. Możliwe jednak, że lepiej zrozumiesz kolejne wyzwanie sportowca lub przedsiębiorcy z którym pracujesz, bo będziesz mieć z tyłu głowy wnioski z naszych badań.

Te badania, oprócz wartości merytorycznej, dają nam coś jeszcze. Dają nam pewność, że jesteśmy na najwyższym poziomie. Jako Akademia Trenerów Mentalnych nie szukamy przykładów w nieaktualnych już książkach – my je tworzymy. Tworzymy, dbając o najwyższy standard i jakość. Tym właśnie jest dla nas #MentalPower – rozwój osobisty z najwyższą jakością.

Kliknij w przycisk poniżej jeśli chcesz pobrać raport z wyżej omówionych badań:

5 tytułów książek, które warto przeczytać tego lata

5 tytułów książek, które warto przeczytać tego lata

Bardzo często kiedy wyjeżdżam na urlop, dostaję zapytania na temat książek, które zabieram ze sobą. Nie chcę Was zasypywać listą za każdym razem, bo nierzadko są to mocno nietrafione tytuły i nie śmiałbym ich nikomu polecić! 🙂 W ostatnim czasie przeczytałem jednak sporo ciekawych tytułów i dzisiaj podzielę się z Wami 5 z nich:

1. “Co się stało w Jonestown” 
Książka opisująca kulisy wielkiej tragedii, która miała miejsce właśnie w Jonestown. Sekta, którą stworzył Jim Jones zapisała się w historii największym zbiorowym samobójstwem. Książka świetnie opisuje tło historyczne, dzięki któremu łatwiej to wszystko zrozumieć, ale także rozkłada na czynniki pierwsze manipulacje, których dokonywał pastor. Polecam!

2. “Wola sensu”
Autora tej książki, Victora E. Frankla, nie trzeba chyba już przedstawiać. Wybitny psychiatra i neurolog napisał książkę, którą powinien przeczytać ABSOLUTNIE KAŻDY, kto wątpi w to, że cel nadaje życiu sens. Ostrzegam, książka nie należy do najłatwiejszych, ale zdecydowanie warto ją przeczytać.

3. “Czy chcesz o tym porozmawiać?”
Czy można pisać o psychoterapii z humorem? Lori Gottlieb udowadnia, że tak!
Książka ta w bardzo kreatywny sposób ukazuje kulisy pracy terapeuty, jednocześnie dotykając realnych wyzwań pacjentów i często inspirując do szukania własnej odpowiedzi. Lori Gottlieb pisze w taki sposób , że w trakcie czytania odczuwałem często skrajnie różne emocje. Warto sięgnąć po ten tytuł!


4. “Diagnoza psychologiczna”
Tytuł obowiązkowy dla psychoterapeutów, pedagogów, ale także… trenerów mentalnych! Książka jest po prostu naładowana konkretną wiedzą, której na pewno nie da się przyswoić na hamaku z herbatką. Ja po tej książce mam dziesiątki zanotowanych kartek i mnóstwo swoich przemyśleń, które mogę wdrażać od zaraz w swój warsztat. W środku znajdziecie przede wszystkim rzetelne omówienie modeli, metod i technik diagnostycznych. Zachęcam do przeczytania! 🙂

5. “Potęga checklisty”

Ten tytuł polecałem już jakiś czas temu na Facebooku. I wiecie co? Teraz mam pewność, że to świetna pozycja, bo po czasie dostaję setki wiadomości z podziękowaniami za polecenie! 🙂 Praca w oparciu o JAKOŚCIOWĄ checklistę staje się o niebo lżejsza. “Daj mi sześć godzin na ścięcie drzewa a spędzę pierwsze cztery na ostrzeniu siekiery.” – to podobno słowa Abrahama Lincolna. Jeśli zatem chcesz ścinać drzewa szybciej, to ta książka jest właśnie swego rodzaju ostrzeniem siekiery 🙂

3 najlepsze podcasty w EMPIK!

3 najlepsze podcasty w EMPIK!

WOW!
 
#MentalPower III najlepszym podcastem 2020 roku w Empik Go
 
To wielkie wyróżnienie, ale przede wszystkim ciężka praca – mojego zespołu, Was, bo to Wy głosowaliście i moja – no bo coś tam jednak pogadałem do tego mikrofonu :))
 
Bardzo dziękuję za każdy głos – jestem bardzo wdzięczny. Tak wiele jest rewelacyjnych podcastów – Magdy Mołek, Kasi Grocholi, z SWPS-u czy Wojtka Chmielorza. Tym bardziej mi miło, że refleksje o dobrym życiu i treningu mentalnym znalazły się na podium.
Gratuluję Justyna Mazur i Kryminatorium. Swoje miejsce (lub wyższe) powinienem oddać Tu Okuniewska. Ale oczywiście bardzo się cieszę i nie omieszkam statuetki EMPIK pokazać Mamie i Tacie:) Jeszcze raz dziękuję – jestem wdzięczny!
 
Jeśli chcesz posłuchać podcastu, zapraszam tutaj:
Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?

Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?

Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?
Pozwól, że Ci pomogę…
Lęk przed tym, co będzie jutro… Stres w niedziele, że od poniedziałku praca… Negatywne wizje sytuacji rodzinnej… Obawy przed spotkaniem… Brak wiary, że się uda…
Spotyka Cię to czasem? Jeśli tak, mam 2 dobre wiadomości. Pierwsza: Martwienie się to bardzo ludzka rzecz – nie jesteś więc w odosobnieniu. Druga: Mamy bardzo dobre narzędzie dla osób zamartwiających się w #MentalPower – łap:
5 kroków, do zamiany martwienia na… postęp:
  1. Weź kartkę lub otwórz nowy Word
  2. Nazwij czym się martwisz (np. „Zoom z przełożonym”)
  3. Znajdź dobre dla Ciebie rozwiązanie (np. telefon zamiast Zoom)
  4. ZADZIAŁAM zamiast się zamartwiać (np. wysyłam mail)
  5. Jeśli to pomogło, wprowadzam na stałe w swoje życie!
Podam na przykładzie. Wczoraj miałem lot do Polski, powrotny, z urlopu. Martwiłem się regulacjami i kwarantanną. Zdefiniowałem sobie ten problem, bo czułem że już wczoraj „siadł” mi humor. Skoro już wiem, co mnie trapi – pogooglowałem jak uniknąć kwarantanny i zapisałem się na test na lotnisku w Lizbonie. Przyjechaliśmy wcześniej, zrobiliśmy wymaz, dostaliśmy na maila certyfikat „ZDROWY” (Koszt: 21 EUR). W przyszłości – zamiast się tym martwić, będę już wiedział jak uniknąć kwarantanny i po prostu zapiszę się na test.
Jeśli więc coś Cię teraz martwi, kartka w dłoń i zrób proszę te 5 kroków. To działa!!!
Jakub B. Bączek
Inspiracje

Inspiracje

Irytowało mnie to, kiedy słuchałem wykładowców i trenerów…
A że swego czasu chodziłem na różne szkolenia i warsztaty kilkadziesiąt razy rocznie, to irytowałem się często. Te same, oklepane historie. Steve Jobs, Walt Disney i Michael Jordan. W kółko i wciąż. Serio? Nie ma innych inspirujących przykładów? A może jacyś Polacy, który zrobili lub robią wielkie rzeczy?
Ciekaw jestem czy znasz…
  •  Zygmunt Switkowski – urodził się w polskiej rodzinie. Laureat nagrody Advance Australia Award za wybitne osiągnięcia w przemyśle i handlu. Początkowo Switkowski był dyrektorem generalnym firmy telekomunikacyjnej Optus oraz firmy produkującej sprzęt fotograficzny Kodak. Obecnie i nieprzerwalnie od 1999 roku jest prezesem największej australijskiej firmy telekomunikacyjnej Telstry. Jej wartość to 30 mld dolarów.
  • Andrzej Filipowski – projektant pierwszej amerykańskiej loterii, współtwórca GTECH Corporation. Firma zajmuje się projektowaniem systemów loteryjnych dla loterii państwowych. Właściciel firmy Platinum Technology, która produkowała oprogramowania. Po załamaniu na rynku e-technologii jego majątek zmniejszył się o połowę, co nie przeszkodziło w tym, aby był w czołówce z majątkiem 500 mln dolarów.
  • Stefan Kudelski – wynalazca i elektronik pochodzący z Polski, który stworzył profesjonalne magnetofony Nagra. Firma założona przez Kudelskiego w latach pięćdziesiątych funkcjonuje do dziś i posiada 40% udziału w rynku. Produkuje m.in. dekodery telewizyjne, rejestratory dźwięku itp. Majątek Kudelskich szacuje się na ok. 200 mln dolarów.
  • Ryszard Opara – założyciel australijskiej firmy Alpha Healthcare, która zajmuje się budową szpitali i zarządzaniem nimi. Opara próbował swoich sił na rynku polskim, lecz po konflikcie w firmie Elektrim wrócił do Australii, do branży szpitalnej i powiększył swój majątek o 180 mln dolarów.
A najmocniejsza (dla mnie) historia na koniec…
Sebastian Siemiątkowski
• Urodzony 1981
• W latach 80-tych wyemigrował z rodzicami do Szwecji
• Rodzice nie mogli tam znaleźć pracy
• W wieku 12 lat dostał pierwszy komputer
• Dostał się na najlepszą Stockholm School of Economics
Założona przez niego KLARNA jest wyceniana na… 5,5 miliarda dolarów! MILIARDA!!! DOLARÓW!!!
Taki oto Polak. Założył Firmę wartą 5 500 000 000 $$$.
No kur%$&! Dejcie mi już spokój z Robertem Kiyosakim!
(trochę żartuję – Robert to miły Pan)
((ale trochę mówię serio))
Oczekiwania a rzeczywistość

Oczekiwania a rzeczywistość

Jak to jest, że w maratonie biegnie 1000 osób i ta, która zajęła 2-gie miejsce czuje się wielkim przegranym, a osoba z miejsca 883 odczuwa euforię ze swojego sukcesu?
Otóż chodzi o OCZEKIWANIA! Nasz srebrny medalista chciał pierwszy przebiec linię mety. Zrobił to ktoś inny więc czuje zawód. W tym przypadku OCZEKIWANIA były wyższe niż RZECZYWISTOŚĆ. O>R
A zawodnik 883 cieszy się jak dziecko! Czemu? Bo po raz pierwszy przebiegł maraton!!! W dupie ma czasówkę. Jest szczęśliwy, że nie kopnął w kalendarz po drodze i że żona czekała na niego dumna na mecie! W tym przypadku OCZEKIWANIA były niższe niż RZECZYWISTOŚĆ. O<R
Jeśli chcecie prosty przepis na szczęście to żyjcie tak:
O<R
A jeśli chcecie zostać milionerem, to nie zrażajcie się, że czasem:
O>R
Krótko mówiąc – zastanów się, czy to właśnie OCZEKIWANIA nie odbierają Ci szczęścia. Jeśli bowiem są za niskie, życie bywa mdłe i ubogie. Jeśli jednak za wysokie – możesz odczuwać masę frustracji.
Zrozumiałem to w momencie, kiedy przestałem oczekiwać od innych, że zrobią dla mnie tyle, ile ja dla nich robię (w dodatku: po mojemu). I to było jedno z najbardziej uwalniających odkryć mojej drogi rozwoju osobistego! Ohmmmmm…