OGÓLNE WYTYCZNE DLA UCZESTNIKÓW SZKOLEŃ W ZWIĄZKU Z TRWAJĄCĄ PANDEMIĄ Kliknij tutaj
Pora opuścić Warszawę, bo trzymała mnie tam tylko praca mówcy, a z niej postanowiłem zrezygnować i przejść na emeryturę. Moje nieruchomości warszawskie idą więc pod wynajem.

Pora opuścić Chorzów, bo choć to miasto dużo mi dało i spędziłem tam piękny okres, zapragnąłem budzić się z lepszym powietrzem. Swoje chorzowskie mieszkanie wynajmę.

Znalazłem coś z pięknym widokiem (na zdjęciu, u góry). Zatrudniłem architektów, którzy dopieszczą detale. Po raz pierwszy w życiu będę miał też własny ogród.

A teraz temat, który wywołuje u mnie ciarki…

Jakieś półtora roku temu dostałem do ręki pustą kartkę i kredki woskowe. Prowadząca szkolenie powiedziała: „Nie myśl za dużo – po prostu narysuj marzenie”. A że nie rysowałem już od lat i nie czuję w tej formie ekspresji żadnego talentu, podszedłem trochę sceptycznie do tego ćwiczenia… Takie jednak było polecenie, więc je wykonałem. Rysunek (na dole), materiały szkoleniowe i dyplom wylądowały w teczce i wróciłem do Chorzowa…

Przy moim biurku, gdzie czasem pracuję jest tablica korkowa. Zazwyczaj były tam wizje i cele STAGEMAN’A, a potem JBB czy #MentalPower. Postanowiłem jednak powiesić tam swój rysunek, żeby towarzyszył mi zawsze, kiedy siadam w mieszkaniu do komputera lub do pracy…

Trochę czasu minęło, podpisałem akt notarialny, wpłaciłem kasę deweloperowi, życie toczyło się własnym torem. W końcu przyszedł dzień odbioru nieruchomości. Dotychczas był to dla mnie tylko papierowy akt notarialny, jakaś wizualizacja planu mieszkania i jakieś tam wyobrażenie laika. Zobaczyłem to miejsce po raz pierwszy od środka i oniemiałem…

I niech mi ktoś powie, że marzenia i rozsądna wizualizacja nie mają sensu! Po raz kolejny w życiu „otrzymuję” od losu to, co wcześniej stworzyłem w swojej głowie… Tak jak w 2014 roku wyobrażałem sobie medal Mistrzostw Świata w siatkówce, tak jak 12 lat temu wizualizowałem sobie nową branżę animacji czasu wolnego w kraju, tak jak 5 lat temu wizualizowałem sobie siebie jako mówcę numer 1 w Polsce i wystąpienie z DalajLamą, tak zwizualizowałem sobie swój nowy dom…

Bo marzenia się nie spełniają (same).
Marzenia się SPEŁNIA!!!

O czym marzysz Ty?

Jakub B. Bączek
Trener Mentalny