Utwierdzam się raz za razem w przekonaniu ze czekanie na “coś dobrego” nie ma sensu. Czekanie na najważniejsze rzeczy kończy się najczęściej niedoczekaniem lub przynajmniej frustracją po drodze… Dlatego warto działać, podejmować odważne decyzje i iść do przodu, nawet jeśli to trudne.

Polacy czekają na weekend, żeby wyciszyć telefon wieczorami. Czekają na wakacje, żeby wyjechać z miasta. Czekają ze swoim hobby na… emeryturę. I tak czekają, czekają, czekają… Wierzą, że życie będzie szczęśliwe jak:

a) zbudują firmę

b) kupią swoje mieszkanie

c) pojadą kiedyś do Australii…

A tymczasem jedyne życie jakie masz jest TU I TERAZ.

Teraz możesz się uśmiechnąć. Teraz może kogoś przytulić lub chociaż posłać smsa, że kochasz. Teraz możesz zacząć działanie lub podjąć ważną decyzję. To jest Twoje życie. Nie czekaj na nie. Live Life Now!

Ściskam z Grecji, gdzie taki sposób myślenia pojawił się już 2,5 tysiąca lat temu…