OGÓLNE WYTYCZNE DLA UCZESTNIKÓW SZKOLEŃ W ZWIĄZKU Z TRWAJĄCĄ PANDEMIĄ Kliknij tutaj
3 najlepsze podcasty w EMPIK!

3 najlepsze podcasty w EMPIK!

WOW!
 
#MentalPower III najlepszym podcastem 2020 roku w Empik Go
 
To wielkie wyróżnienie, ale przede wszystkim ciężka praca – mojego zespołu, Was, bo to Wy głosowaliście i moja – no bo coś tam jednak pogadałem do tego mikrofonu :))
 
Bardzo dziękuję za każdy głos – jestem bardzo wdzięczny. Tak wiele jest rewelacyjnych podcastów – Magdy Mołek, Kasi Grocholi, z SWPS-u czy Wojtka Chmielorza. Tym bardziej mi miło, że refleksje o dobrym życiu i treningu mentalnym znalazły się na podium.
Gratuluję Justyna Mazur i Kryminatorium. Swoje miejsce (lub wyższe) powinienem oddać Tu Okuniewska. Ale oczywiście bardzo się cieszę i nie omieszkam statuetki EMPIK pokazać Mamie i Tacie:) Jeszcze raz dziękuję – jestem wdzięczny!
 
Jeśli chcesz posłuchać podcastu, zapraszam tutaj:
Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?

Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?

Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?
Pozwól, że Ci pomogę…
Lęk przed tym, co będzie jutro… Stres w niedziele, że od poniedziałku praca… Negatywne wizje sytuacji rodzinnej… Obawy przed spotkaniem… Brak wiary, że się uda…
Spotyka Cię to czasem? Jeśli tak, mam 2 dobre wiadomości. Pierwsza: Martwienie się to bardzo ludzka rzecz – nie jesteś więc w odosobnieniu. Druga: Mamy bardzo dobre narzędzie dla osób zamartwiających się w #MentalPower – łap:
5 kroków, do zamiany martwienia na… postęp:
  1. Weź kartkę lub otwórz nowy Word
  2. Nazwij czym się martwisz (np. „Zoom z przełożonym”)
  3. Znajdź dobre dla Ciebie rozwiązanie (np. telefon zamiast Zoom)
  4. ZADZIAŁAM zamiast się zamartwiać (np. wysyłam mail)
  5. Jeśli to pomogło, wprowadzam na stałe w swoje życie!
Podam na przykładzie. Wczoraj miałem lot do Polski, powrotny, z urlopu. Martwiłem się regulacjami i kwarantanną. Zdefiniowałem sobie ten problem, bo czułem że już wczoraj „siadł” mi humor. Skoro już wiem, co mnie trapi – pogooglowałem jak uniknąć kwarantanny i zapisałem się na test na lotnisku w Lizbonie. Przyjechaliśmy wcześniej, zrobiliśmy wymaz, dostaliśmy na maila certyfikat „ZDROWY” (Koszt: 21 EUR). W przyszłości – zamiast się tym martwić, będę już wiedział jak uniknąć kwarantanny i po prostu zapiszę się na test.
Jeśli więc coś Cię teraz martwi, kartka w dłoń i zrób proszę te 5 kroków. To działa!!!
Jakub B. Bączek
Inspiracje

Inspiracje

Irytowało mnie to, kiedy słuchałem wykładowców i trenerów…
A że swego czasu chodziłem na różne szkolenia i warsztaty kilkadziesiąt razy rocznie, to irytowałem się często. Te same, oklepane historie. Steve Jobs, Walt Disney i Michael Jordan. W kółko i wciąż. Serio? Nie ma innych inspirujących przykładów? A może jacyś Polacy, który zrobili lub robią wielkie rzeczy?
Ciekaw jestem czy znasz…
  •  Zygmunt Switkowski – urodził się w polskiej rodzinie. Laureat nagrody Advance Australia Award za wybitne osiągnięcia w przemyśle i handlu. Początkowo Switkowski był dyrektorem generalnym firmy telekomunikacyjnej Optus oraz firmy produkującej sprzęt fotograficzny Kodak. Obecnie i nieprzerwalnie od 1999 roku jest prezesem największej australijskiej firmy telekomunikacyjnej Telstry. Jej wartość to 30 mld dolarów.
  • Andrzej Filipowski – projektant pierwszej amerykańskiej loterii, współtwórca GTECH Corporation. Firma zajmuje się projektowaniem systemów loteryjnych dla loterii państwowych. Właściciel firmy Platinum Technology, która produkowała oprogramowania. Po załamaniu na rynku e-technologii jego majątek zmniejszył się o połowę, co nie przeszkodziło w tym, aby był w czołówce z majątkiem 500 mln dolarów.
  • Stefan Kudelski – wynalazca i elektronik pochodzący z Polski, który stworzył profesjonalne magnetofony Nagra. Firma założona przez Kudelskiego w latach pięćdziesiątych funkcjonuje do dziś i posiada 40% udziału w rynku. Produkuje m.in. dekodery telewizyjne, rejestratory dźwięku itp. Majątek Kudelskich szacuje się na ok. 200 mln dolarów.
  • Ryszard Opara – założyciel australijskiej firmy Alpha Healthcare, która zajmuje się budową szpitali i zarządzaniem nimi. Opara próbował swoich sił na rynku polskim, lecz po konflikcie w firmie Elektrim wrócił do Australii, do branży szpitalnej i powiększył swój majątek o 180 mln dolarów.
A najmocniejsza (dla mnie) historia na koniec…
Sebastian Siemiątkowski
• Urodzony 1981
• W latach 80-tych wyemigrował z rodzicami do Szwecji
• Rodzice nie mogli tam znaleźć pracy
• W wieku 12 lat dostał pierwszy komputer
• Dostał się na najlepszą Stockholm School of Economics
Założona przez niego KLARNA jest wyceniana na… 5,5 miliarda dolarów! MILIARDA!!! DOLARÓW!!!
Taki oto Polak. Założył Firmę wartą 5 500 000 000 $$$.
No kur%$&! Dejcie mi już spokój z Robertem Kiyosakim!
(trochę żartuję – Robert to miły Pan)
((ale trochę mówię serio))
Oczekiwania a rzeczywistość

Oczekiwania a rzeczywistość

Jak to jest, że w maratonie biegnie 1000 osób i ta, która zajęła 2-gie miejsce czuje się wielkim przegranym, a osoba z miejsca 883 odczuwa euforię ze swojego sukcesu?
Otóż chodzi o OCZEKIWANIA! Nasz srebrny medalista chciał pierwszy przebiec linię mety. Zrobił to ktoś inny więc czuje zawód. W tym przypadku OCZEKIWANIA były wyższe niż RZECZYWISTOŚĆ. O>R
A zawodnik 883 cieszy się jak dziecko! Czemu? Bo po raz pierwszy przebiegł maraton!!! W dupie ma czasówkę. Jest szczęśliwy, że nie kopnął w kalendarz po drodze i że żona czekała na niego dumna na mecie! W tym przypadku OCZEKIWANIA były niższe niż RZECZYWISTOŚĆ. O<R
Jeśli chcecie prosty przepis na szczęście to żyjcie tak:
O<R
A jeśli chcecie zostać milionerem, to nie zrażajcie się, że czasem:
O>R
Krótko mówiąc – zastanów się, czy to właśnie OCZEKIWANIA nie odbierają Ci szczęścia. Jeśli bowiem są za niskie, życie bywa mdłe i ubogie. Jeśli jednak za wysokie – możesz odczuwać masę frustracji.
Zrozumiałem to w momencie, kiedy przestałem oczekiwać od innych, że zrobią dla mnie tyle, ile ja dla nich robię (w dodatku: po mojemu). I to było jedno z najbardziej uwalniających odkryć mojej drogi rozwoju osobistego! Ohmmmmm…
Projektowanie wspomnień

Projektowanie wspomnień

Świadome projektowanie wspomnień…
Wyobraź sobie, że kupujesz zegarek. Och jaki ładny! Jeszcze tego nie wiesz, ale jest duża szansa, że za rok nie będzie Cię już w ogóle cieszył. Straci na wartości, może się porysuje, może będziesz odwlekać wymianę baterii u zegarmistrza (bo „gdzie ja do cholery znajdę zegarmistrza!?”).
A teraz wyobraź sobie, że jesteś na urlopie z kochaną osobą. Nawet jeśli dojazd do hotelu był zakorkowany, nawet jeśli piwo w pobliskiej knajpce było wygazowane i nawet jeśli raz się pokłóciliście i Twoja druga połówka walnęła focha… UWAGA: jest duża szansa, że za rok nie będziesz pamiętać tych przykrości!
W przypadku podróży i wyjątkowych doświadczeń pamięć „skraca” bowiem zapis. Zostaje to, co było najprzyjemniejsze (są wyjątki, ale zazwyczaj jednak wakacje wspominamy dobrze). Będziesz więc wspominać spojrzenie w oczy pod gwiazdami, zabawną sytuację na recepcji hotelu i to, że… zgubiliście córkę w markecie:)
Dlatego często powtarzam: KOLEKCJONUJ MOMENTY, A NIE PRZEDMIOTY!
W tym temacie, chyba Was nie zdziwi, jeśli powiem, że staram się wyjeżdżać na minimum 20 urlopów rocznie. Inwestuję też w podróże bardzo dużo pieniędzy. Czemu użyłem słowa „inwestuję”? Już tłumaczę…
Otóż nigdy nie zarabiałem pieniędzy dla… samych pieniędzy. Nieszczególnie kręci mnie kwota, którą mam na koncie. Ale już jako student marzyłem o życiu pełnym miłości, pasji, przygód i podróży. A skoro moje życie to zbiór dni – od urodzenia w 1982 roku do mojej śmierci – zależy mi, żeby świadomie używać tego życia.
Zapisuję więc karty swojej biografii licznymi podróżami i to mnie wzbogaca. Kocham wspominać podróże, kocham przeglądać zdjęcia, uwielbiam wolność, jaką czuję, wychodząc nieśpiesznie na chłodny piasek plaży.
Śmieję się z przygód w Las Vegas (tego Wam nie opowiem nigdy!), jaram się rejsem po Karaibach, robi mi się miękko w sercu, kiedy przypomnę sobie granie w karty z przyjaciółmi w Finlandii albo polowanie na zorzę w Islandii, z troską uśmiecham się na myśl o tym, że w Sydney nie umiałem spać w nocy, więc funkcjonowałem od 23:00 do 11:00 codziennie:) (I było super!)
A przedmioty? Bardzo rzadko wydaję na nie większe pieniądze. Mam droższe auto, używam perfum Hermes i mam solidne kije do golfa. Ale reszta? Kosmetyki z Rossmana i ciuchy z Zary – chętnie z promocji:) Wole bowiem kolekcjonować momenty, a nie przedmioty. I Ciebie zachęcam do tego samego!
PS Jeśli przez chwilkę pomyślisz o swoim życiu jak o starannie zaplanowanym projekcie szczęśliwej przygody, pamiętaj, że niektóre wspomnienia możesz zaprojektować. Marzenia się bowiem SPEŁNIA!
Jakub B. Bączek