Jak radzić sobie z presją świetnej zabawy w sylwestra?

Jak radzić sobie z presją świetnej zabawy w sylwestra?

„Noc sylwestrowa zbliża się wielkimi krokami, zatem to ostatni dzwonek, by zastanowić się, jak chcemy spędzić ten czas. Jedni preferują zabawę do białego rana, a drudzy wolą posiedzieć w kapciach w domowym zaciszu. O tym, jak nie ulec presji i zorganizować wieczór „po swojemu” porozmawialiśmy z Jakubem B. Bączkiem, trenerem mentalnym i psychologiem sportu.

Sylwester w piżamie? Czemu nie…”

Więcej przeczytasz i zobaczysz wywiad z Jakubem na stronie Dzień Dobry TVN (kliknij w link poniżej:)

https://dziendobry.tvn.pl/zdrowie/psychologia/jak-radzic-sobie-z-presja-swietnej-zabawy-w-sylwestratrener-mentalny-wyjasnia-5542642 

FREE flat for Afghan / Syrian refugees

FREE flat for Afghan / Syrian refugees

„We belive in acions, not only words”

Our foundation has just prepared 2 FREE flats in Chorzów (Silesia, south of Poland) for a refuges from Afghanistan or Syria. We will not ask questions, we will not test you, we will not charge you for anything. We just want to help. Show us your passport or ID from Afganistan or Syria and the flat is yours, to use as long, as you will need it (alone or wih your family. Contact us please at: biuro@fundacjajbb.pl

JBB Team

____

„Wierzymy w działania, a nie słowa”

Nasza fundacja przygotowała właśnie 2 DARMOWE mieszkania w Chorzowie (Śląsk, południe Polski) dla uchodźców z Afganistanu lub Syrii. Nie będziemy zadawać pytań, nie będziemy Cię testować, nie obciążymy Cię za nic. Chcemy tylko pomóc. Pokaż nam swój paszport lub dowód osobisty z Afganistanu lub Syrii, a mieszkanie należy do Ciebie, z którego możesz korzystać tak długo, jak będziesz potrzebować (sam lub z rodziną). Skontaktuj się z nami: biuro@fundacjajbb.pl

JBB Team

9 nawyków, które pomagają mi dobrze żyć

9 nawyków, które pomagają mi dobrze żyć

Część z nich pewnie kultywujesz. Część Cię zaskoczy. Znajdą się może i takie, które nie przyszłyby Ci nawet do głowy. Wierzę, że myśli (od nich się zaczyna) wpływają na emocje, emocje zaś na zachowania. Zachowania często utrwalają się jako nawyki. A nawyki tworzą Twoją rzeczywistość.

Moje najważniejsze nawyki to:

  1. Częściej skupiam się na wizji niż na drobnych krokach. Swoje firmy i projekty zaczynam od tworzenia w głowie szerokich konstruktów. Łączę kropki, pozwalam sobie na odwagę, wybiegam o kilka lat do przodu. Wiem, że działania mogę delegować, czas mogę kupić, niektóre rzeczy outsourcuje. Ale to właśnie wizja zapewnia sukces, a jej brak prowadzi do porażki. Skupiam się więc na ideach, a nie na spotkaniach czy mailach.
  2. Czytam prawie 100 książek rocznie już od kilku lat. Kiedy ludzie mnie pytają, jak to robię, pytam ich, ile czasu spędzają patrząc w telewizor lub czytając Pudelek.pl. Okazuje się, że większość Polaków nawet po 45 minut dziennie. Wymień ten czas na czytanie (najtańsza forma zdobycia mądrości wybitnych ludzi) i już masz przynajmniej jedną książkę tygodniowo przeczytaną! (PS Usuń telewizor z domu)
  3. Nauczyłem się ufać ludziom. Potrzebowałem na to czasu, bo kilka razy to właśnie przez ludzi najmocniej cierpiałem. Stawiałem jednak w rozwoju osobistym na ufanie. Dzięki temu umowy w moich firmach są krótsze, podopieczni robią za mnie przelewy, a ja cieszę się opinią osoby, z którą dobrze się pracuje, jeśli jesteś kompetentny i wkładasz serce w to co robisz. Czasem ktoś wykorzysta moje zaufanie, ale w 95% ufanie ludziom ułatwia mi życie i jest… bardzo przyjemne dla obu stron.
  4. Potrafię za to być ostry, jak ktoś ze mną leci w kulki. W biznesie nauczyłem się asertywności. A w kryzysach nawet i surowości. Kiedy jakiś psycholog mi się podlizuje, a z wiarygodnych źródeł dowiaduję się, że za plecami mnie obgaduje – urywam kontakt bez skrupułów. Kiedy jakiś trener rozwoju wykorzystuje mój wizerunek, żeby sprzedać swój produkt i nawet nie spytał o zdanie, uruchamiam prawnika bez mrugnięcia okiem. Generalnie kocham ludzi, ale z niektórymi nie jest mi po drodze. Nauczyłem się reagować szybko i oszczędziło mi to już ogrom cierpienia i toksycznych relacji (naprawdę nie potrzebuję ich w swoim jedynym życiu).
  5. Śpię i jestem wymagający, jeśli chodzi o ilość snu. Przez 5 lat ustawiałem więc swoje szkolenia na 10:00, bo zazwyczaj budzę się o 09:00. Znalazłem pracowników, z którymi mogę wymienić myśli nawet o 23:00, kiedy mój mózg działa bardzo kreatywnie. A bilety lotnicze kupuję od dłuższego czasu tak, żeby się dobrze wyspać. W tej kwestii jestem konsekwentny i czuję, że kiedy śpię 9h dziennie, jakość pracy mojego umysłu jest po prostu znacznie lepsza!
  6. Chcę się inspirować tylko od najlepszych. Rozmawiam z Robert Lewandowski o motywacji, z Tomasz Kammel o wystąpieniach, z Joanna Brodzik o autentyczności, z Simon Sinek o nieprzejmowaniu się krytyką, z Jackiem Santorskim o byciu mentorem czy z dr Madanem Katarią o profilaktyce depresji. Nie wymieniam tych osób, żeby się przechwalać. Wymieniam, bo to są najlepsi z najlepszych. Ucząc się i przebywając z takimi ludźmi rosłem 2 razy szybciej niż ci, którzy poświęcają czas, energię i pieniądze na drugoligowych „ekspertów” (wbrew pozorom, w dłuższej perspektywie, praca z najlepszymi jest znacznie… tańsza).
  7. Inwestuję w przyszłość. Głównie w 3-ech obszarach. Inwestuje od lat w nieruchomości, bo to daje mi wolność finansową i niezależność od koniunktury. Inwestuję od lat w rozwój osobisty, bo w mobilnym świecie najważniejszy zasób to Twój umysł i wierzę, że cokolwiek się nie stanie, będę mógł skorzystać z tego, co w tym umyśle mam. Inwestowałem też w momenty (np. na licznych podróżach) – to z kolei sprawia, że w przyszłości będę miał co wspominać…
  8. Raz na rok robię komplet badań medycznych. Jednego dnia. W jednym miejscu. Przyjeżdżam rano z próbką moczu, oddaję krew, a potem odbywam całą wędrówkę od kardiologa, przez dermatologa, okulistę, endokrynologa, aż po rezonans magnetyczny i USG. Mimo, że jestem jeszcze przed 40., nie piję, nie palę i nie jem mięsa i mimo, że jestem zdrowy, dbam o przegląd ciała równie konsekwentnie jak o przegląd auta. Gdyby coś miało być nie tak, chcę to wiedzieć jak najszybciej i mądrze zareagować.
  9. Dużo z siebie daję. Wierzę w słowa: „Jak ktoś robi jedną rzecz, tak robi wszystko”. Staram się więc dawać z siebie dużo dbając o relację miłosną, dawać z siebie dużo w pracy, dawałem z siebie 110% jako mówca i 110% jako trener mentalny sportowców. Jak piszę – staram się porządnie. Jak się uczę – staram się porządnie. Chcę wnosić wartość. I co ciekawe, im więcej daję światu, tym więcej do mnie wraca w różnej postaci. Prawo karmy działa. Jestem tego przykładem.

Być może choć 1 z tych nawyków Cię zainspiruje do przemyśleń. A jeszcze lepiej – do korekty jakiegoś zachowania. Wysoka jakość życia nie spadnie Ci z nieba. Wysoką jakość życia się robi.

Trzymam za Ciebie kciuki, a jeśli masz ochotę – podziel się ze mną jaki jest Twój nawyk wzmacniający dobre życie.

Jakub B. Bączek
Trener Mentalny
#MentalPower

3 najlepsze podcasty w EMPIK!

3 najlepsze podcasty w EMPIK!

WOW!
 
#MentalPower III najlepszym podcastem 2020 roku w Empik Go
 
To wielkie wyróżnienie, ale przede wszystkim ciężka praca – mojego zespołu, Was, bo to Wy głosowaliście i moja – no bo coś tam jednak pogadałem do tego mikrofonu :))
 
Bardzo dziękuję za każdy głos – jestem bardzo wdzięczny. Tak wiele jest rewelacyjnych podcastów – Magdy Mołek, Kasi Grocholi, z SWPS-u czy Wojtka Chmielorza. Tym bardziej mi miło, że refleksje o dobrym życiu i treningu mentalnym znalazły się na podium.
Gratuluję Justyna Mazur i Kryminatorium. Swoje miejsce (lub wyższe) powinienem oddać Tu Okuniewska. Ale oczywiście bardzo się cieszę i nie omieszkam statuetki EMPIK pokazać Mamie i Tacie:) Jeszcze raz dziękuję – jestem wdzięczny!
 
Jeśli chcesz posłuchać podcastu, zapraszam tutaj:
Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?

Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?

Często się martwisz lub nawet zamartwiasz?
Pozwól, że Ci pomogę…
Lęk przed tym, co będzie jutro… Stres w niedziele, że od poniedziałku praca… Negatywne wizje sytuacji rodzinnej… Obawy przed spotkaniem… Brak wiary, że się uda…
Spotyka Cię to czasem? Jeśli tak, mam 2 dobre wiadomości. Pierwsza: Martwienie się to bardzo ludzka rzecz – nie jesteś więc w odosobnieniu. Druga: Mamy bardzo dobre narzędzie dla osób zamartwiających się w #MentalPower – łap:
5 kroków, do zamiany martwienia na… postęp:
  1. Weź kartkę lub otwórz nowy Word
  2. Nazwij czym się martwisz (np. „Zoom z przełożonym”)
  3. Znajdź dobre dla Ciebie rozwiązanie (np. telefon zamiast Zoom)
  4. ZADZIAŁAM zamiast się zamartwiać (np. wysyłam mail)
  5. Jeśli to pomogło, wprowadzam na stałe w swoje życie!
Podam na przykładzie. Wczoraj miałem lot do Polski, powrotny, z urlopu. Martwiłem się regulacjami i kwarantanną. Zdefiniowałem sobie ten problem, bo czułem że już wczoraj „siadł” mi humor. Skoro już wiem, co mnie trapi – pogooglowałem jak uniknąć kwarantanny i zapisałem się na test na lotnisku w Lizbonie. Przyjechaliśmy wcześniej, zrobiliśmy wymaz, dostaliśmy na maila certyfikat „ZDROWY” (Koszt: 21 EUR). W przyszłości – zamiast się tym martwić, będę już wiedział jak uniknąć kwarantanny i po prostu zapiszę się na test.
Jeśli więc coś Cię teraz martwi, kartka w dłoń i zrób proszę te 5 kroków. To działa!!!
Jakub B. Bączek